Autor: Stephenie Meyer
Opis: Siedemnastoletnia Isabella Swan przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington i poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Dziewczyna usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Okazuje się, bowiem, że zakochała się w wampirze...
Moja opinia: Wydaje mi się, że wszyscy widzieli ten film, nie wiem dlaczego, ale wydaje się takim oczywistym wyborem (co nie znaczy złym) są jego fani jak ci, którzy za nim nie przepadają, choć nawet nie przeczytali książki, która jest o wiele lepsza (no ale cóż tak już bywa z ekranizacjami). Co sądzę o filmie? No więc osobiście jestem, a raczej byłam jego fanką, dopóki nie przeczytałam książki. No i powiedzmy to szczerze, że gra aktorska nie zachwyca, przynajmniej, w pierwszych częściach, tak mowa tu o Edwardzie (Robert Pattinson) i jego mimice twarzy a raczej krzywieniu się. Chodź moja opinia może nie być do końca obiektywna, bo wole Jacoba (Taylor Lautner).
W książce według mnie główna bohaterka, Bella, jest lepiej przedstawiona i dzięki temu można lepiej zrozumieć tę postać i jej wybory życiowe. Chodź film widziałam wiele razy to i tak polecam wam książkę, bo zmieniła moją opinie co do filmu (już mnie tak nie zachwyca). Polecam ją tym, którzy widzieli film i nie do końca go polubili no i oczywiście reszcie, bo historia która jest w niej opisana jest naprawdę piękną historią miłosną, w której nie mogło zabraknąć wampirów i wilkołaków.
Piszać tego posta trafiłam na nowa książkę tej autorki "Life and Death: Twilight Reimagined", która jest napisana dla fanów tej serii z okazji dziesięciu lat, książka zmierzchem, tylko że postacie zamieniają się pluciami (bella staje się facetem a Edward kobita). Książki nie czytałam, został nie dawno wydana w stanach i nie wiem, czy będzie jakieś tłumaczenie na polski, ale nie o tym chciałam wam powiedzieć. Sadze, że ta książka jest trochę bez sensu no bo stwierdzenie dla 'fanów' chyba po prostu Stephenie Meyer nie ma o czym pisać i stwierdziła, że tak zarobi trochę pieniędzy a tak naprawdę to powinna sobie dać z tym spokój no bo ile można pisać to samo, nie powtarzajmy się. No bo nie wiem, czy wiecie, ale powstało parę rozdziałów zmierzchu oczami Edwarda "Midnight sun", no to tylko moje zdanie na ten temat i chciałam się z wami nim podzielić.
A zamiast pisać znowu to samo mogla na przykład rozwinąć watek Leah, bo zawsze miałam nadzieje, że jej życie się ułoży i że znalazła miłość swojego życia i była szczęśliwa. Sądzę że to by było na pewno cos co bym chciała przeczytać i żałuje że nie zostało nic o niej wspomniane podkowiec filmu albo książki.
Zmierzch opis: Siedemnastoletnia Isabella Swan przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington i poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Dziewczyna usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Okazuje się, bowiem, że zakochała się w wampirze...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz